Wszystko o leczeniu migdałków

Wszystko o leczeniu migdałków
4.82 (96.33%) 98 Głosów

Choroby migdałków dotykają większość z nas. Najczęściej pojawiają się u dzieci, choć zdarza się, że nękają dorosłych. Opisujemy jakie choroby migdałków mogą wystąpić, jakie są ich objawy, jak prawidłowo je leczyć oraz czy warto je wycinać.

Choć istnieje wiele teorii na temat postępowania z migdałkami, przychylamy się do tej najczęściej stosowanej: nie zawsze należy natychmiastowo je wycinać. Niektóre z chorób z powodzeniem można zwalczyć przy pomocy współczesnych osiągnięć farmakologii.

Najczęściej spotykanym przejawem chorych migdałków jest ich zapalenie, bądź przerost. Objawy te to wynik infekcji wirusowej lub bakteryjnej. Co powinno nas zaniepokoić? Bólowi gardła towarzyszyć będzie powiększenie węzłów chłonnych. W przypadku pojawienia się komplikacji – konieczna jest konsultacja z lekarzem.

Jak rozpoznać ostre zapalenie migdałków u dzieci? To równoznaczne z anginą. Wraz z bólem gardła, pojawia się biały osad na powierzchni migdałków i zaczerwienienie. Towarzyszy temu wysoka gorączka, nawet do 40 stopni. Poza tym pojawia się znaczne powiększenie węzłów szyjnych lub/i podjęzykowych. Warto pamiętać, że jedynie szybka reakcja i wizyta u lekarza może sprawić, że w wyniku choroby nie powstaną poważne powikłania. A może wystąpić nawet zapalenie płuc czy ropień okołomigdałkowy. Ten ostatni w najgorszym przypadku spowodować może nawet szczękościsk.

Zapalenie migdałków może być również przewlekłe. Wówczas oznaki choroby nie będą tak wyraziste, jak w innych przypadkach. Migdałki pozostaną na dłuższy czas zaczerwienione i powiększone, a z ust będzie wydzielał się nieprzyjemny zapach. Towarzyszyć temu może kaszel oraz biały lub żółty osad na migdałkach. Do tego mogą pojawić się problemy ze snem. Powiększone migdałki niekorzystnie wpływają na oddychanie, powodując bezdech czy chrapanie.

Jak skutecznie leczyć problemy z migdałkami? Jeśli nie myślimy o zabiegu wycięcia, nazywanym tonsillektomią, warto skorzystać z kuracji antybiotykowej. W ciągu maksymalnie 14 dni zwalczymy infekcję wywołaną wirusami. Co ważne jednak, terapii antybiotykiem nie należy przerywać i zażywać lek tak długo, jak zaleci lekarz.

Dodatkowo wspomagać się można domowymi sposobami – płukaniem gardła, piciem odpowiednich naparów, zażywaniem leków przeciwbólowych. Spośród domowych sposobów na migdałki, najczęściej stosowanym jest picie napoju z miodem. Można go przyrządzić z czterech łyżeczek miodu, rozpuszczonych w szklance ciepłej wody wraz z ¼ łyżeczki soli oraz świeżym sokiem z cytryny lub limonki. Wystarczy, że taki napój wypije się dwa razy w ciągu dobry. Zalecane jest również wypicie tuż przed snem szklanki gorącego mleka z pieprzem i kurkumą.

W jakim przypadku nie obędzie się bez wizyty u chirurga laryngologa? Najczęściej wtedy, gdy powstał gorszy ze stanów zapalnych – okołomigdałkowy ropień. Taką narośl trzeba niejednokrotnie naciąć, by stworzyć ujście ropie. Dopiero po wykonaniu nacięć możliwe jest skuteczne stosowanie antybiotyków czy maści. Usunięcie migdałków stanie się koniecznością w sytuacji, gdy ropień będzie powracał.

Głównym problemem dorosłych, są migdałki podniebienne. I nie jest tak, że problemy dotyczą przede wszystkim dzieci. Nieleczone objawy chorych migdałków, szczególnie u dorosłych, prowadzić mogą do problemów ze stawami, nerkami, a nawet sercem. Nie można więc bagatelizować anginy czy silnego bólu gardła.

Angina u dorosłych najczęściej powstaje na skutek zakażenia paciorkowcem, gronkowcem czy pneumokokami. Najskuteczniej leczyć się ją powinno poprzez zastosowanie kuracji antybiotykowej. Jeśli lek przepisany przez internistę nie zadziała, wówczas konieczna staje się wizyta u laryngologa.

Powracające infekcje zapalne migdałków podniebiennych mogą prowadzić do ich usunięcia. Tego nie uniknie się w przypadku nawracających uciążliwych angin, chorób odogniskowych, przy podejrzeniu guza migdałka oraz podczas nawracającego powstawania czopów migdałkowych.

Ale czy migdałki w ogóle warto wycinać? Na pewno tak, jeśli borykamy się nieustannie z nawracającymi infekcjami. Również wówczas jest to wskazane, gdy migdałki są przerośnięte – to zdarza się u dzieci często chorujących. Przerost tzw. trzeciego migdałka, czyli gardłowego, nierzadko powoduje częste zapalenia ucha środkowego. U małych dzieci jednak nie stosuje się całkowitego wycięcia migdałka, a jedynie jego zmniejszenie, powstałe w wyniku nacięcia.

Wycięcie migdałków musi nastąpić również wówczas, gdy u dziecka co kilka miesięcy pojawiają się anginy. Same w sobie nie niosą dużego zagrożenia, jednak ich powikłania są już groźne dla zdrowia, gdyż mogą spowodować nie tylko zapalenie płuc, ale nawet powstanie ropnia okołomigdałkowego.

O ile nie ma jednej właściwej rady na choroby migdałków, warto być świadomym, jak duże powikłania niosą za sobą powracające lub niewyleczone całkowicie anginy. I nieważne, czy pojawiają się w życiu dziecka, czy osoby dorosłej. Niezależnie od wieku są groźne. Nierzadko bez konsultacji z lekarzem się nie obejdzie, dlatego nie należy lekceważyć objawów silnego bólu gardła.

26 komentarzy (FORUM) “Wszystko o leczeniu migdałków”

  1. Pacjent ze stażem napisał(a):

    Wycinanie migdałków najpierw było polecane jako pewnik i najlepsze rozwiązanie chorób migdałków. Potem lekarze stwierdzili, że może jednak nie za każdym razem opłaca się ich usunięcie i chyba to jest bliższe prawdy i zdrowemu rozsądkowi. Skoro pełnią one rolę „strażnika” infekcji, to powinny według mnie zostać – jeśli 10 razy chorujesz na anginę, to 10 razy uchroniło Cię to od zapalenia płuc.

  2. Zen napisał(a):

    Naczynia połączone. Lekarze już to wiedzą, ale do społeczeństwa bardzo powoli dociera, że zapalenie migdałków to problem także z innymi partiami ciała. Czy się to komuś podoba czy nie, nie leczone migdałki mogą wpłynąć nawet na pracę serca. Warto o tym pamiętać, gdy będziecie lekceważyć infekcję.

  3. młody napisał(a):

    Teraz już nikt nie wycina migdałków, nawet u dzieci. Trochę mnie to dziwi, bo więcej chyba w tym mody niż rzetelnej wiedzy lekarskiej. Wszystko wygląda jakby po prostu lekarze małpowali jeden po drugim i udawali, że się znają. A infekcji coraz więcej, Zapalenie migdałków u syna w przedszkolu praktycznie co tydzień u kogoś z grupy, a wszyscy z migdałkami. Nie wycieli nikomu. W tym wieku u mnie na podwórku już nit nie miał migdałków i jakoś nikt nie chorował.

    • Pomocna napisał(a):

      Śmieszy mnie Pana komentarz… Leczyłam się wielokrotnie laryngologicznie, przyjmowałam leki wspomagające układ immunologiczny, czekam pół roku na zabieg i nie wyobrażam sobie żeby lekarze nie wycieli mi moich przerośniętych migdałów które utrudniają mi sen i praktycznie co chwilę choruje… jak ktoś gówno wie nie powinien się wcale wypowiadać! Dziękuję

  4. pawel napisał(a):

    17 marzec ja dzis bylem w szpitalu universyteckim w olsztynie poniewaz mialem skierowanie w 3 lipca 2014 rok i czekalem 9 msc mam powiekszony lewy migdal myslalem ze bede mial wycinany ten migdal lecz otolaryngolog zadecydowal ze nie jest tak zle zeby robic operacje na to i muwil zebym zazywal cos na gardlo jak musza byc mocno przerosniete migdaly zeby je wycieli,? I kto wie jake lekki pomagaja bez recepty na migdaly to muj num 511062315.pawel

  5. michal napisał(a):

    W moim przypadku angina wywołała łuszczycę, a każda następna powoduje jej rozsiewanie i pogorszenie

  6. ena napisał(a):

    przerosniete migdaly sieja na inne organy,nie mozna ich lekcewazyc,a tym bardziej u dzieci

    • Monia napisał(a):

      Zgadzam sie z tym bo własnie to przechodze i ide teraz z tym na zabieg usuniecia migdałków,nie mozna dalej tak cierpiec.

  7. Monia napisał(a):

    Witam mam Przerosniety migdał prawy,jestem do tego asmatykiem i alergikiem,zyłam z tym kilka lat,zaczeły się czeste powtarzac anginy,czy nawet delikatne zaczerwienienie gardła,a co do tego przyszło jak odżuciłam 3 skierowania do usuniecia migdałków,przyszło mi tak ze wszystko rozsiało mi na sprawy intymne i szyjka macicy zaczeła mi puchnac.Dla tego pisze aby kto nie ma pojecia jak grożne sa migdałki do zycia gdy je sie lekcewarzy,teraz 21 marca po raz czwary ide na usuniecie migdałków na zabieg i to jest rozsadne rozwiazanie aby powstrzymac sianie innych bakteri na swój organizm.pozdrawiam i trzeba byc silnym.:)

  8. Moni napisał(a):

    Nigdy tyle nie chorowalam. Uprawiam jogging juz 3 sezon i niestety 2016 jest dla mnie bardzo pechowy. Ja-okaz zdrowia i sily jestem juz 4 raz chora w tym roku na zapalenie gardla-anginę z ogromnymi migdalami. Ból jest przy przełykaniu taki, ze mam wrażenie jak bym łykała potłuczoną butelkę. Straszny. Czuje jakby moje gardło bylo jedna raną. Katastrofa.

  9. lila napisał(a):

    „Jeśli nie myślimy o zabiegu wycięcia, nazywanym tonsillektomią, warto skorzystać z kuracji antybiotykowej. W ciągu maksymalnie 14 dni zwalczymy infekcję wywołaną wirusami.” CO ZA GŁUPOTY!! Od kiedy infekcje wirusowe leczy się antybiotykiem? Antybiotyk podaje się tylko na infekcje bakteryjne, i to najlepiej celowany! Przez takie idiotyzmy ludzie łykają antybiotyki jak cukierki!

  10. kamiś napisał(a):

    Ja mam powracające infekcje migdałów, trzeci migdał mi usunęli w dzieciństwie teraz mam resztę powiększoną, wszyscy lekarze uparli się by je usunąć, jednak ja boję się iż infekcję będę łapać na oskrzela i płuca, tym bardziej że mam anemie. Co robić? usunąć czy nie ?

  11. Karolina napisał(a):

    Ja mam cały czas coś w rodzaju czopów na gardle. Gardło nie boli a migdały nie są przerośnięte. Anginę ostatni raz miałam jak miałam 14 lat (teraz mam 18). Ale nadal nie wiem czy to jest już wskazanie do wycięcia. Byłam 2razy leczona jakimiś szczepionkami pod język ale nic to nie dało. Ale lekarz nie chciał mi ich jeszcze wycinać. Teraz wybieram się kolejny raz do lekarza i sama nie wiem co bym chciała żeby mi powiedział. Lepiej wyciąć czy nie?

    • Piotr napisał(a):

      Witam Karolina, u mnie chyba podobnie wygląda sytuacja. Mam ropę w migdałkach. Gardło, migdałki nie bolą, nie choruję. Objawami są uczucia przeszkody w gardle, niemożności wykrztuszenia ropy/flegmy. Takie stany mam od 5lat. Raz jest z pozoru w porządku a raz strasznie upierdliwe i tak w kółko. Byłem w Warszawie u dr Stanisława Nitka, który zamraża migdałki, ale ta technika działa przy przerośniętych migdałkach a nie przy zaropiałych.
      Od siebie mogę powiedzieć jeszcze, że przeszedłem a raczej kończę post oczyszczający Ewy Dąbrowskiej, ale chyba mi nie pomógł. Zastanawiam się czy w następnym roku nie wytnę migdałków, bo już nie mam żadnych pomysłów jak doprowadzić je do właściwego stanu.

      Ktoś coś poleci?

      • Morgan napisał(a):

        Proszę się zbadać pod kątem refluksu. Wieczne problemy z gardłem bez wyraźnej przyczyny mogą wskazywać na tę dolegliwość, co nie jest wcale oczywiste i nie każdy lekarz na to wpadnie. Czynnikiem zaostrzajacym objawy jest stres. Przeciwwskazania – m.in. cytrusy, mięta, miód. Pomaga siemię lniane.

    • Piotr napisał(a):

      Jak tam sprawy wyglądają Karolina? Zdecydowałaś się na wycięcie? Czy może oprawiło się?

  12. Pan kopytko napisał(a):

    Wiecznie zmagałem się z nawracającymi infekcjami górnych dróg oddechowych. Z migdałkami wydawać by się mogło wszystko ok. Wizyta chyba u 5 laryngologów i nic. Żaden nie stwierdził żeby było coś nie w porządku. Dopiero ktoś polecił mi doktora Kopacza z Gliwic. Diagnoza – przewlekle zapalenie migdałków. Po naciśnięciu migdała wydobywała się ropa – migdały były siedliskiem bakterii. Co ciekawe wcale nie były powiększone. Żaden z antybiotyków nie jest skuteczny że względu na słabe ukrwienie migdałów co sprawia że lek po prostu tam nie dociera. Takie migdały nie chronią organizmu przed infekcjami wręcz przeciwnie są powodem bardzo częstych chorób dróg oddechowych! Dodatkowo mogą prowadzić do zapalenia stawów, serca etc. Zdecydowałem się na ich usunięcie. Teraz z perspektywy czasu. (Zabieg zrobiłem 2 lata temu w wieku 30 lat) była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Choroby skończyły się jak ręką odjął. Zazwyczaj zwykły ból gardła kończył się u mnie rozwojem choroby aż do zapalenia oskrzeli. Teraz ten problem nie istnieje. Żałuję tylko że żaden z lekarzy nie zdiagnozował moich migdałów wczesniej bo częste zachorowania towarzyszyły mi kilkanaście lat i bardzo utrudniały życie.

  13. Ewa napisał(a):

    Miałam operacje 4 stycznia i było źle. Przez pierwszą dobę nie mogłam nawet łyka wody się napić. Leki przeciwbolowe-pyralgina w kroplowce nie działała, jak już mogłam polykac podwójna dawka paracetamolu też średnio. Za to po ketonalu (po godzinie od wzięcia) czuje się o wiele lepiej, czasem nawet jakbym w ogóle nie miała operacji, a minęły tylko 2 dni ;D biorę jeszcze coś przeciwobrzekowego, ale słyszałam, że ten lek jest głównie na alergie i nie zauważyłam jakiegoś działania specjalnego. jem już dzisiaj wszystko normalnie, oczywiście unikam gorącego, ostrego, kwasnego i dzięki lekom naprawdę czuje się dobrze. Także też pierwsze co zrobię po wyjściu (czyli jutro, 7 stycznia) to lecę do apteki po ketonal 🙂

    • Lucy napisał(a):

      W dzień po zabiegu wycięciu migdałków po 2 godzinach zamiast tabletek przeciw bólowych najlepiej jeść lody zwłaszcza wodne i śmietankowe

  14. sroi napisał(a):

    Wirusy leczyc antybiotykami? Co za idiota wpadl na taki pomysl. Antybiotyk dziala na bakterie, nie na wirusy

  15. Agnieszka napisał(a):

    Moja córka miala dziewiątego lutego zabieg cierpi do dziś chic minął już tydzień gardlo uszy placz i pisk, dodam że ma 11lat a w szpitalu było w miarę dobrze.

  16. Podpis napisał(a):

    „Warto skorzystać z kuracji antybiotykowej. W ciągu maksymalnie 14 dni zwalczymy infekcję wywołaną wirusami.”
    Jesteście tego pewni? 🙂

  17. Lucy napisał(a):

    Moja córka 2lata temu miała wycięte migdałki ale to z powodu takiego ze zbierał jej sie płyn w uszach . Raz w jednym raz w drugim bywało ze w obu naraz . Jeździłam raz w miesiącu na wizyty do znakomitej pani doktor laryngolog i po któreś wizycie zapisała syrop. Były tez robione badania słuchu ponieważ przez ten płyn córka tak jakby nie dosłyszałeś na jedno ucho . Była poprawa płyn z uszu wysychał bądź wydalał sie. Migdałki były cały czas powiększone . Po 9 miesiącach odstawiliśmy syrop na 3 miesiące ! Nadal jeździliśmy na kontrole było w porządku ale jednak płyn w uszach powrócił i migdały powiększyły sie wiec po 1,5 rocznym leczeniu chociaż nie chętnie ale pani doktor odesłała nas aby wyciąć migdałki . Wycięliśmy migdałki i problem z głowy . Po zabiegu i przebywania na oddziale 2 godz pan doktor który wykonywał zabieg i wypisywał nas do domu nakazał fo konca dnia jeść tylko i wyłącznie lody ! Natomiast na drugi dzień juz nie mogła zjeść żadnego .
    Chrapanie minęło, brzydki zapach z ust minal , wrócił słuch …. Czyli opłacało sie Ale wlasnie te kamienie migdałowe wlasnie dopadły mnie i rozpaczam z tego powodu Gardło boli , uczucie jakby cos zalegało w gardle, ropowe kulki wypływam z buzi i ten zapach . Masakra

  18. zofia napisał(a):

    Infekcje bakteryjne, podobnie jak alergie, które są plaga nazsych czasów / ch. cywiliz/ to oznaki słabej odporności, trzeba więc ja wzmocnic , po prostu, prebiotykami, fermentowa zywnoscia, jak kapusta kisz, najlepiej niepasteryzowana… Nie wycinać.

  19. zofia napisał(a):

    Dla poprawy zdrowia i odpornosci wazny jest tez ruch: chocby pompki, przysiady, wyskoki, skakanka, bieg w miejscu itp, najlepiej w parku bo wiecej tlenu, energiczny ruch po to by pobudzic krazenie, nie tylko krwi ale i LIMFY bo ta w przeciw. do krwi nie ma pompy… Układ limfatyczny to rozbudowana sieć naczyń, odpowiedzialna za zachowywanie odpowiedniej równowagi płynów naszego organizmu, a także za ochronę przeciw różnego rodzaju infekcjom.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *